„Trzecia terapia” Danuta Chlupova

Historia ludzka bywa zagmatwana, zwłaszcza gdy dochodzą do niej różnego rodzaju traumy i obciążenia psychiczne. Ogromny bagaż emocjonalny, który musimy dźwigać na swoich barkach jest poważnym wyzwaniem, z którym musi sobie radzić każdy z nas oddzielnie, na własną rękę. Gorzej, gdy w związku romantycznym spotykają się dwie osoby z problemami, ponieważ w większości przypadków one się tylko potęgują, a partnerzy- mniej lub bardziej świadomie zadają sobie dużo bólu. Jak tego uniknąć? Krokiem pierwszym do zdrowienia jest samoświadomość. Należy pamiętać, że pracę zawsze zaczynamy od samych siebie. Nie można zmieniać nikogo na siłę. Poza tym zmiany osiągnięte na własnym polu pozwolą zmienić również sam związek, ponieważ pozytywna ewolucja może wtedy poszerzyć swój zasięg. O trudnym i bolesnym brzemieniu, jaki dźwiga każdy z nas opowiada właśnie Trzecia terapia Danuty Chlupova. W czym kryje się siła tej książki? O tym można się przekonać tylko, sięgając po nią samodzielnie.

Jak radzić sobie w życiu?

Książka porusza skomplikowane tematy, które w mniejszym lub większym stopniu dotyczą każdego z nas. Kto nie był choć raz w toksycznym związku albo chociaż skomplikowanej relacji? Tutaj cały ten tygiel okraszony jest dodatkowo ciężkim brzemieniem pobytu dziadka w Auschwitz. Bohaterką książki jest trzydziestoletnia Mathilda oraz o dziesięć lat starszy Grzegorz. Oboje spotykają się zupełnie przypadkiem na niemieckim campingu. Mężczyzna domyśla się, ze Mathilde przed kimś ucieka. Taki wniosek wysuwa na podstawie zasłyszanej rozmowy telefonicznej, którą prowadziła z nieznajomym rozmówcą. Po powrocie do Polski zapomina o niej, jednak po jakimś czasie kobieta dzwoni do niego z prośbą o pomoc. Postanawia, że odwiedzi Grzegorza w rodzinnym mieście, którym jest Oświęcim. Chce poznać historię swojego dziadka, który był w pobliskim obozie esesmanem. Pragnie uwolnić się od rodzinnej klątwy i nadziei w tym zadaniu upatruje właśnie w Grzegorzu. Ta myśl pochodzi od matki, która twierdzi, że właśnie klątwa spadła an ich rodzinę. Mathilde chciałaby też wyzwolić się z toksycznego związku. Co na to wszystko Grzegorz? Okazuje się, że jego sytuacja rodzinna również nie wygląda zbyt dobrze. Sam jest uwikłany w trudne relacje z matką i córką. Czy mimo to podejmie próbę i pomoże kobiece? „Trzecia terapia” jest niezwykłą opowieścią o poczuciu winy. Zarówno własnym, jak i cudzym. Silnie nawiązuje też do więzi rodzinnych, które nie zawsze bywają łatwe. Porusza również wątek uzależnienia od ludzi i miłości, która jest niezależna od wieku i ma ogromną moc.